Ogórek kiszony dostarcza znikomych ilości kalorii. To produkt prosty, tani i łatwo dostępny, a przy tym może być wartościowym elementem diety.
Przyjrzyjmy się bliżej wartościom odżywczym ogórków kiszonych oraz ich właściwościom, które korzystnie wpływają na mikrobiotę jelit. Ile kalorii ma ogórek i czy ta kwestia ma w ogóle większe znaczenie?
Spis treści:
- Kaloryczność kiszonego ogórka – czy jest sens wliczania jej w bilans energetyczny diety?
- Skąd się biorą witaminy i składniki mineralne w ogórkach kiszonych?
- Probiotyki powstające w procesie kiszenia
- Ogórki kiszone a procesy trawienne
Kaloryczność kiszonego ogórka – czy jest sens wliczania jej w bilans energetyczny diety?
Ile kcal ma ogórek kiszony? Produkt dostarcza około 10-15 kcal w 100 g. To „nic”. Taka ilość energii praktycznie nie obciąża dziennego bilansu kalorycznego.
Porcja składająca się z dwóch średnich ogórków zwykle mieści się poniżej 30-40 kcal. Z tego powodu produkt często pojawia się w dietach redukcyjnych.
Niska wartość energetyczna wynika z bardzo wysokiej zawartości wody, sięgającej ponad 95%. Znikome ilości kalorii ogórków kiszonych to głównie węglowodany, którymi raczej nie warto się przejmować. Ba! Nawet osoby na dietach ketogenicznych (z restrykcyjnym ograniczeniem spożycia węglowodanów) mogą jeść kiszone ogórki bez większych obaw. W cateringu dietetycznym praktycznie zawsze się pojawiają.
Sprawdź także: Jak zachęcić dziecko do jedzenia warzyw?
Skąd się biorą witaminy i składniki mineralne w ogórkach kiszonych?

Wiesz już, ile kalorii ma jeden kiszony ogórek. Kcal jest niewiele. Znaczących ilości węglowodanów, białka i tłuszczów również na próżno w nim szukać. Co jednak z witaminami i składnikami mineralnymi?
Jedna porcja kiszonki nie dostarczy nam tyle mikro- i makroskładników, by realnie zapobiegać niedoborom konkretnych związków (tutaj pojawia się ten sam motyw, co przy kcal kiszonych ogórków). Niemniej warto się przyjrzeć bliżej tej kwestii, bo temat jest bardzo ciekawy. A to wszystko za sprawą kiszenia.
Podczas fermentacji mlekowej – czyli procesu, w którym bakterie rozkładają naturalne cukry z warzyw – powstają liczne związki o wartości biologicznej. Część bakterii z rodzaju Lactobacillus syntetyzuje witaminy z grupy B oraz witaminę K. To naturalny proces, który zachodzi podczas ich aktywności w soku z ogórków.
Dzięki temu kiszonki zawierają więcej witaminy K niż surowe warzywa (choć jej ilość zależy od produktu i sposobu fermentacji). W ogórkach kiszonych znajduje się też pewna ilość potasu, magnezu i wapnia – pierwiastków, które wspierają pracę mięśni i układu nerwowego.
Sprawdź także: Dieta oczyszczająca jelita - zasady, zalecenia, przepisy
Probiotyki powstające w procesie kiszenia

Fermentacja mlekowa prowadzi do namnażania bakterii kwasu mlekowego, przede wszystkim z rodzaju Lactobacillus. W żywności fermentowanej mogą wspierać mikrobiotę, choć „probiotyk” to pojęcie zarezerwowane dla konkretnych, przebadanych szczepów podawanych w odpowiedniej dawce.
Regularne spożywanie kiszonek wspiera różnorodność bakteryjną jelit. W zestawieniu z tym ile kalorii ogórki kiszone dostarczą w diecie, można stwierdzić, że to bardzo wartościowy produkt. Im bardziej zróżnicowana mikrobiota, tym lepsze wchłanianie składników odżywczych, stabilniejsza praca jelit i lepsze wsparcie dla układu odpornościowego (m.in. dlatego kiszonki pojawiają się w jadłospisach diet przeciwzapalnych).
Sprawdź także: Dieta refluksowa – zasady, produkty zalecane i niezalecane
Ogórki kiszone a procesy trawienne

Kiszonki pobudzają wydzielanie soków trawiennych oraz perystaltykę jelit. Kwaśne środowisko ułatwia trawienie cięższych posiłków, zwłaszcza dań bogatych w białko oraz tłuszcz. Mimo to ogórki kiszone nie są zalecane w diecie lekkostrawnej.
Niektóre osoby zmagają się z problemami jelitowymi zawsze po zjedzeniu produktów fermentowanych. Jak już wiesz, kiszonki zawierają bakterie oraz związki powstałe podczas fermentacji, które zmieniają środowisko jelit. Przy nagłym zwiększeniu ich ilości jelita pracują szybciej, a gazy gromadzą się łatwiej.